Specjalny gość u Andrzeja
Wśród uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy, jest ktoś, kto nie czekał na prezent, na żadne upominki, a na wizytę świętego Mikołaja. Uczestnik, który z powodów zdrowotnych nie mógł przyjechać do ośrodka, doczekał się wizyty upragnionego gościa w swoim ogrodzie. Jakie zdziwienie towarzyszyło Andrzejowi, gdy zamiast reniferów to Volkswagen, co prawda też czerwony, przywiózł Mikołaja na jego posesję. Radości nie było końca.










