Dziś na zajęciach poznaliśmy wierszyk „Mucha” J. Brzechwy. Główna bohaterka zapamiętale próbowała się wykąpać, stosując do tego dość oryginalne środki czystości. Obrazując poczynania muchy „myliśmy” ręce w: „smole”, w „rosole”, w „bigosie”, w „tatarskim sosie” itp. i … stwierdziliśmy, że nasze ręce zamiast być „czyste”, są cały czas „brudne”!
Czytaj więcej...
„Deszczyk kapie kap, kap, kap,
jak potrafisz to go złap”
Ten krótki wierszyk, zainspirował nas tym razem do małego eksperymentu i sprawdzenia go. Czy uda nam się wywołać deszcz, a następnie zamknąć go w słoiku???
Czytaj więcej...
Z czym kojarzy Wam się jesień??? Nam z pięknym zapachem ciasta z jabłkami i cynamonem…
Nasza grupa na podsumowanie zajęć o owocach, postanowiła przygotować pyszną szarlotkę…
Na ostatnich naszych zajęciach zawitał do nas Pan Kleks i na do widzenia obiecał, że jeszcze do nas wróci, aby poprowadzić następną lekcję. I oczywiście słowa dotrzymał! Dzisiaj zapowiedział, że powie naszym wychowankom co nie co o geografii.
Naszym dzisiejszym zadaniem było wyszukanie Wysp Bergamuta. Mieliśmy wielki globus i nasze dzieci pokazywały gdzie owe wyspy mogłyby się znajdować.
Czytaj więcej...