Żeglarska przygoda
Dzięki uprzejmości pani Agnieszki Kowaliw i pana Jacka Podwyszyńskiego ze Stowarzyszenia „Róża Wiatrów” z Przemyśla w dniu 09.06.2017 nasi niepełnosprawni wychowankowie mogli doświadczyć niesamowitej frajdy, jaką jest żeglowanie. Nasza przygoda dzięki „Róży Wiatrów” rozpoczęła się już w drodze…w Uhercach Mineralnych, gdzie mieliśmy możliwość przejażdżki jedynymi w Polsce drezynami rowerowymi.
Frajda była ogromna…ale siły to mieliśmy mało-gdyby nie Martynka, to pewnie zostalibyśmy w tym bieszczadzkim lesie.
W drodze do Polańczyka zatrzymaliśmy się na chwilkę nad zaporą w Solinie, przeszliśmy deptakiem wypełnionym stoiskami z pamiątkami oraz spacerowaliśmy po tamie, podziwiając widoki. Następnie pojechaliśmy do Polańczyka, gdzie czekała na nas załoga trzech żaglówek. Kapitanem naszej łodzi był Pan Jacek Podwyszyński.
Najpierw popłynęliśmy na przeciwny brzeg zalewu na pyszny obiad w tawernie, a później ruszyliśmy na wodę. Nasza załoga była wspaniała. Harcerze z Drużyny Wodnej ze Strzyżowa czuwali, żebyśmy płynęli zgodnie z obranym kursem, uczyli nas obsługi lin okrętowych, węzłów żeglarskich, wydawali komendy i śpiewali szanty. Nasz dzielny kapitan Jacek swoim okiem ogarniał pokład i sprawdzał, czy wszyscy wypełniają swoje obowiązki. Zaszczytem było dla nas sterowanie łodzią pod pieczą kapitana… Jesteśmy zachwyceni naszą pierwszą w życiu żeglugą i czekamy na kolejne żeglarskie spotkania.
Serdecznie dziękujemy Pani Agnieszce Kowaliw i Jackowi Podwyszyńskiemu za zorganizowanie wspaniałej wycieczki oraz uatrakcyjnienie naszym wychowankom wyjazdu poprzez przejażdżkę bieszczadzkimi drezynami. Jesteśmy bardzo wdzięczni za niesamowite przeżycia, okazaną życzliwość, wsparcie i możliwość doświadczenia żeglarskiego życia.










