Z wizytą w smoczej jamie i u śpiącego rycerza
Rok szkolny to dla nas nie tylko obowiązki i nauka, ale też okazja do odpoczynku, nawiązania bliższych relacji z kolegami oraz możliwość innego sposobu na zdobywanie wiedzy. W ramach wspólnej integracji wybraliśmy się na 4-dniową wycieczkę, która rozpoczęła się 31 maja. Pierwszym punktem programu był Kraków.
Po zameldowaniu się w krakowskim hotelu wyruszyliśmy na miasto poszukać restauracji, w której zjedlibyśmy obiad. Po posiłku najedzeni i w dobrych humorach udaliśmy się na zwiedzanie miasta. Pierwszym naszym przystankiem był Kościół Mariacki i znajdujące się w jego pobliżu sukiennice. Następnie wyruszyliśmy wzdłuż ulicy Grodzkiej na Wawel, gdzie mogliśmy podziwiać zamek, smoczą jamę oraz samego smoka ziejącego ogniem. Po dniu pełnym wrażeń wróciliśmy do naszego hotelu na nocleg.
Następnego dnia udaliśmy się na wycieczkę do krakowskiego ZOO, która była kolejną ciekawą przygodą, jaką przeżyliśmy. Podczas spaceru po alejach zoo spotkaliśmy wiele wspaniałych i ciekawych zwierząt. Po spędzeniu miłego przedpołudnia w ZOO pojechaliśmy w dalszą drogę wprost do Zakopanego. Będąc na miejscu, zameldowani i już najedzeni, pojechaliśmy górską kolejką na Gubałówkę, skąd mieliśmy wspaniały widok na Tatry. Po powrocie udaliśmy się na zwiedzanie najsłynniejszej ulicy Zakopanego, Krupówki, gdzie mogliśmy podziwiać różne atrakcyjne rzeczy kultury góralskiej. Po kolejnym dniu udaliśmy się na noc do pensjonatu.
W czwartek 2 czerwca po śniadaniu pojechaliśmy do Kuźnic, skąd kolejką górską, która sama w sobie była wspaniałą atrakcją, wyjechaliśmy na Kasprowy Wierch, gdzie mogliśmy w pełni podziwiać wspaniałości naszych Tatr, a w szczególności „Śpiącego rycerza”, czyli Giewont. Po powrocie z gór zwiedzaliśmy muzea tatrzańskie, a następnie podążyliśmy na pyszny obiad do karczmy góralskiej. Na zakończenie dnia wyruszyliśmy na poszukiwanie pamiątek dla naszych najbliższych. W ostatnim dniu naszej wycieczki podjechaliśmy pod skocznię oraz odwiedziliśmy Sanktuarium Maryjne na Krzeptówkach, gdzie podczas pielgrzymki do Polski Ojciec Święty Jan Paweł II odprawiał mszę św. Po tak pełnej wrażeń i wyczerpującej wycieczce oraz w bardzo dobrych humorach wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu.










