Kolejna wizyta Pani Jesieni
Wszyscy bardzo lubimy jesień, bo jest tak kolorowa, że trudno od niej oczy oderwać. Po raz kolejny odwiedziła nas Pani Jesień. Każdy z nas otrzymał jesienny naszyjnik. Oprócz barwnych liści, kasztanów i jarzębiny przyniosła nam także warzywa i owoce, którym bacznie się przyglądaliśmy.
Kosz jesiennych darów był bardzo ciężki. Wiktor chciał go podnieść, bo jest najsilniejszy w naszej grupie. Pani Jesień miała dla nas jeszcze jedną niespodziankę – miód - a my jesteśmy łasuchy na słodkie, więc później tylko oblizywaliśmy się, czekając na jeszcze. Tymczasem Pani Jesień schowała nas pod swoim płaszczem, spod którego każdy miał się sam uwolnić. Radości było co niemiara. Zapraszamy częściej tak miłych gości.










