Miniony tydzień był dla nas bardzo pracowity i ciekawy. Był to tydzień eksperymentalno-żywiołowy. Naszą przygodę rozpoczęliśmy od zajęć o soli - sprawdzaliśmy, które z dostępnych produktów rozpuszczają się w wodzie, przygotowaliśmy roztwór do wytworzenia kryształków solnych, potem nasze rączki zalała lawa nienewtonowska, dalej roztapialiśmy śnieg, który bardziej się palił niż topił. Przez dwa dni towarzyszyły nam żywioły, które wpadły do nas wprawdzie zapowiedziane ale i tak zrobiły spore zamieszanie.
Czytaj więcej...
Dawno temu - bo świat jest stary
Żyły zwierzęta - aż nie do wiary!
Wielkie jak domy, groźne jak smoki
Co w bajkach na ludzi rzucały uroki.
Choć było to kiedyś, dobrze je znamy
Szkielety po nich wciąż odkrywamy
Archeolodzy tym się zajmują -
w piasku i skałach kości znajdują.
Wiedzą o nich już przedszkolaki
W szkole się uczą w ławkach szkolniaki
Taki stary, prehistoryczny świat
A taki ciekawy - poznania jest wart!
Czytaj więcej...
W dniu 18 lutego w naszej grupie miały miejsce bardzo dziwne zdarzenia. Dotyczyły one pewnej zagubionej części garderoby jaką były skarpetki należące do Zuzi. Zaginięciu temu towarzyszyły wielkie emocje udzielające si ę całej naszej klasie tj. smutek, ciekawość ,radość ,zdziwienie. Ponieważ nasze emocje najlepiej widać na twarzy w trakcie zajęć postanowiliśmy zdjąć na chwile maseczki. W związku z tym, że są to ulubione skarpetki Zuzi wszystkich zmartwił fakt ich zaginięcia.
Czytaj więcej...